Szybka zmiana w naszych domach

Jestem świeżo po remoncie. Marzyły mi się ściany, które będą przedstawiały coś więcej. W głowie miałam salon z granatowymi ścianami, a na jednej z nich marzyła mi się map świata. Głowiłam się jak wykonać coś takiego. Myślałam nad szablonami, ale wiązały się z tym ogromne obawy-czy będzie równo? Czy na pewno się uda? Czy w ogóle taki szablon jest dostępny. Na szczęście pomoc nadeszła bardzo szybko.

Jak fototapeta spełnia marzenia?

fototapety ścienneSzukając rozwiązania dla mojego wnętrza przekopałam chyba pół Internetu. Przeszukiwałam nawet fora dla majsterkowiczów. Tak-ja, kobieta! Aż ktoś podsunął mi niesamowite rozwiązanie dla mojego wnętrza. Były to fototapety ścienne. Początkowo podchodziłam do nich sceptycznie. No bo jak ja to umieszczę na ścianie? Pewnie będzie nierówno, bardzo obawiałam się także zagnieceń. Po wielu namowach, nawet mojego męża, postanowiłam spróbować. Koszty takiej fototapety wbrew pozorom nie są wysokie, więc czemu nie? „Trzeba iść z duchem czasu”, pomyślałam. Na dostarczenie fototapety nie musiałam długo czekać, tak więc bardzo szybko mogłam zająć się jej montażem. Odsunęliśmy meble na drugi koniec pokoju i zabraliśmy się do pracy. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że montaż fototapety ściennej nie przysparza żadnych problemów! Wszystko poszło bardzo szybko, bez zbędnego bałaganu i rozniesionego po całym domu kleju tapeciarskiego. Gdy salon przybrał mój wymarzony wygląd postanowiłam zaopatrzyć się w kolejną tapetę. I tak oto fototapety ścienne zdobią mój salon, sypialnię oraz pokój dziecinny.

Okazało się, że fototapeta to był strzał w dziesiątkę! Pomieszczenia zostały odmienione szybko i sprawnie. Codziennie rano budzę się z widokiem na plażę, co uprzyjemnia mi każdy poranek. Cieszę oczy moim wymarzonym salonem, którego zazdrości mi nie jedna koleżanka. Syn natomiast bawi się w otoczeniu swojej ukochanej bajki, jaką jest film animowany „Auta”.