Po szkole średniej miałem już zawód. Zostałem rolnikiem. To od zawsze było moim wielkim marzeniem, ponieważ nie wyobrażałem sobie innej pracy. Dbanie o ziemie było tym co chciałem robić w przyszłości. Oczywiście musiałem znaleźć odpowiednie zatrudnienie.

Nowy rozrzutnik w moim miejscu pracy 

wielofunkcyjne rozrzutniki do obornikaW tym celu rozniosłem swoje CV do największych firm związanych z rolnictwem. Na szczęście szybko znalazłem ofertę. Pewna firma szukała kierowców do maszyn rolniczych. Trudniła się oferowaniem usług związanych z obróbką ziemi. Miałem tam na prawdę dobre wynagrodzenie i atrakcyjne warunki pracy. Na dodatek oferowano sprzęty wysokiej jakości i mogłem się rozwijać. Wiedziałem, że lepiej trafić nie mogłem. Oczywiście praca była czasami ciężka ale dawałem radę. Prowadziłem i obsługiwałem na prawdę różne maszyny. Ostatnio przyjechały do nas całkiem nowe wielofunkcyjne rozrzutniki do obornika. Zbliżał się sezon na tego typu usługi i czekało mnie znowu wiele pracy. Oczywiście sam okres żniw, który go poprzedzał był już dla mnie wielkim wyzwaniem. Praca w takich warunkach atmosferycznych dawała się we znaki. Na szczęście rozrzutniki, które posiadała moja firma były na prawdę dobrej jakości, a praca z nimi była prawdziwą przyjemnością. Prostota w obsłudze sprawiała, że szybko uporałem się z krótkimi zleceniami pochodzącymi z mniejszych gospodarstw rolnych. Oczywiście to nie wszystko, ponieważ czekało mnie jeszcze zlecenie dla tych większych rolników, którzy mieli ogromną ilość hektarów.

Nasze nowe rozrzutniki były jednak przystosowane do ciężkiej polowej pracy i wszystko szło zazwyczaj sprawnie. Dzięki temu nie było większych problemów. Jako rolnik, który obsługuje maszyny byłem z nich bardzo zadowolony. Sam zainwestowałbym w coś podobnego na własne potrzeby.